wtorek, 14 lipca 2009

A.J. PPD


Zachwycam się aktualnie moim pięknym pokojem, który sprzątałam dziś od godziny 16tej, aż do teraz(00:35). Zmęczona zaciągam się zapachem świeżo posprzątanego pokoju. To nagroda za trud, jaki włożyłam w nadaniu mu tego zapachu. Elle przyniosła mi piękne kwiaty, które stoją obok mnie. Ułożyłam Glamour chronologicznie, ustawiłam drewniane kotki od największego do najmniejszego, ułożyłam niemalże perfekcyjnie ubrania w szafie, znajdując tanktop, którego szukałam. Ostatnio miałam wiele powodów do smutku, a teraz zachwycam się świeżą, nieskazitelnie białą pościelą, do której się położę zaraz po prysznicu. Co ważne, bluzy ułożyłam zgodnie z zaleceniami PPD(Perfekcyjna Pani Domu). Mój pokój jest teraz P! A no i przylepiłam na ścianę welurowe motyle, które dodają uroku. Facet będzie miał ze mną raj, ponieważ uwielbiam sprzątać! Hmmm, może czeka mnie jakiś ciekawy film na Ale Kino!-?

1 komentarz: